Wycieczka last minute!

Dlaczego właśnie taka? Bo dla każdego, kto jeszcze nie zaplanował weekendu 2-3 czerwca, a do tego pracuje w piątek i w cale nie ma przedłużonego weekendu. 

Jedziemy niedaleko od Warszawy - w okolice Zalewu Sulejowskiego. Najlepiej swoim autkiem, ale na miejsce można też dojechać pociągiem. Śpimy pod dachem i spędzamy czas w miłym towarzystwie. 

My robimy objazd trasy, mapki, znajdujemy noclegi i atrakcje na trasie, wieziemy bagaże. A Ty pedałujesz na rowerze i odpoczywasz.

Cena wycieczki i szczegóły dotyczące trasy już wkrótce.