2010.05 Ziemia Kielecka
Kiedy: 21-23.05.2010

Sobota: ok. 70km - Białogon k. Kielc - Kamieniołomy w miejscowości Nowiny - Jaskinia Raj - Jaskinia Piekło - Zamek w Chęcinach - Tokarnia (skansen wsi kieleckiej) - dolina Czarnej Nidy - Borkowo
Niedziela: ok. 65km - Borkowo - Słopiec - Daleszyce - Górno - Św. Katarzyna i Łysica - Cedzyna - Kielce

Zdecydowanie jedną z większych "atrakcji" wyjazdu było starcie z siłami natury, czyli wielką wodą. My rowerzyści również stawialiśmy na swój sposób czoła powodzi. W tym roku wiele rzek i strumieni wylało, zabierając z sobą nie tylko niezliczone ilości błota i muły, ale nawet całe drzewa i mosty. Jako, że tego ostatniego zabrakło raz na trasie musieliśmy nadrobić kilka kilometrów. Dość dużo energii pochłonęła również walka z błotem, którego przybywało wraz z podającym od czasu do czasu deszczem. Niestety Słońce nie raczyło zerknąć na nas swym przychylnym okiem. Ale nic nie szkodzi, i tak daliśmy sobie radę i wszyscy bez szwanku dojechali na miejsce. Trudy błotnistej trasy wynagrodziły nam ostatnie kilometry po prawdziwej autostradzie (w budowie) - taka rowerostrada to chyba marzenie każdego z nas...szeroki, czarniutki asfalcik.

Spragnieni górskich wędrówek mogli wejść na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich - Łysicę. Spragnieni folkloru zwiedzali Muzum Wsi Kieleckiej-Skansen w Tokarnii a spragnieni powrotu do korzeni spędzili pół godzinki w jaskini Raj, w która stanowiła niegdyś obozowisko neandertalczyków. Kielce bardzo miło nas zaskoczyły świeżo wyremontowanym deptakiem i ciągnącymi się wzdłuż niego kamieniczkami. Stolicę województwa świętokrzyskiego zwiedzaliśmy w piątek wieczorem w blasku ulicznych latarni i rowerowych lampek.

Jednym słowem - wycieczka udana!

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć!

fot. Uczestnicy wycieczki